Vampyr z Nintendo Switch – Rozdział 7: Wewnętrzne Cienie

Rozdział 7: Wewnętrzne Cienie

Historia inspirowana grą Vampyr z Nintendo Switch — opowieścią o wyborach, żądzy krwi i walce o człowieczeństwo w świecie ogarniętym mrokiem i zarazą.


Cienie przeszłości

Thomas Hale od kilku dni nie spał.

Nawet jak na wampira, coś się w nim zmieniało.

Jego spojrzenie stawało się coraz bardziej nieobecne, a gesty – nerwowe, impulsywne.

Vivienne, choć zazwyczaj oszczędna w słowach, coraz częściej milczała nie z dystansu, ale z troski.

Po ucieczce ze szpitala Saint Bartholomew’s, ich wspólne kryjówki zmieniały się jak kadry w zepsutej projekcji – szybko, chaotycznie, bez końca.

Czerwony Krąg ich szukał, Jonathan zniknął bez śladu, a Londyn zdawał się coraz bardziej krwawy, bardziej zgniły.

Vivienne próbowała zaprowadzić ich do swojej dawnej posiadłości, gdzie Thomas odwiedził ją zaraz po jej uwolnieniu.

Jednak okazało się to niemożliwe — dom był otoczony przez agentów Czerwonego Kręgu. Strażnicy obserwowali każdy ruch, czekając, aż pojawi się cień jej sylwetki lub zapach jego krwi. Ich ucieczka była koniecznością.

— Oni wiedzą, że tam byliśmy — powiedziała Vivienne. — Nie możemy tam wrócić. Obserwują to miejsce dzień i noc.

— Chcą zemsty — dodał Thomas. — Za Eliaszę.

Vivienne skinęła głową.

— Nie tylko za nią. Zniszczyliśmy część ich planu, obnażyliśmy ich słabości. A oni takich zniewag nie wybaczają.


Rozdarcie Thomasa – między miłością a przeznaczeniem

– Śniła mi się Emilie – powiedział któregoś wieczoru do Vivienne. – Stała przed drzwiami naszego domu, z dziećmi. Ale ich twarze… ich twarze były blade jak popiół. Patrzyły na mnie, jakby mnie nie znały.

Vivienne nie odpowiedziała od razu. Przez dłuższą chwilę tylko obserwowała, jak cień zasłania gasnące światło ulicznej latarni.

– Nie możesz do nich wrócić, Thomasie. I wiesz o tym. Jonathan tylko dlatego jeszcze żyje, bo ukrywa ich od czasu twojego przebudzenia. Nikt z nich nie może się dowiedzieć, kim się stałeś.

– Kim się stałem? – warknął Thomas, w jego oczach zabłysła złość. – To nie był wybór! To było… przekleństwo.

Vivienne położyła dłoń na jego ramieniu.

– I właśnie dlatego musisz uważać. Czasem najbardziej ludzkie jest to, że odmawiamy sobie tego, czego pragniemy najbardziej.

Thomas spuścił wzrok.

Już znał prawdę o swojej przemianie – Vivienne powiedziała mu w poprzednich dniach, że to Jonathan go przemienił. Wiedział też, że jego przyjaciel skrywał rodzinę, chronił ich z ukrycia – z poczucia winy i braterskiego obowiązku.

Ale to wszystko nie dawało mu spokoju.


Czerwony Krąg nie śpi

Vivienne i Thomas odnaleźli kryjówkę w starym sierocińcu na obrzeżach dzielnicy Southwark.

Z dala od patrolowanych szlaków, z wystarczającą ilością cieni, by ukryć ich obecność.

Ale tej nocy coś było inaczej.

Thomas to czuł – jakby powietrze było cięższe, jakby mury oddychały obcym rytmem.

– To oni – powiedziała Vivienne, nie pytając nawet o jego przeczucie. – Czerwony Krąg znalazł nas.

– Musieli nas śledzić od dwóch dni – dodał Thomas. – To zasadzka.

– Nie tylko zasadzka. To egzekucja. Za Eliaszę. Za to, że uwolniłeś mnie. I za to, że zaczynasz myśleć samodzielnie.


Krwawy atak – mrok przychodzi po swoje

Nie zdążyli się ewakuować.

Z cienia wyskoczyło pięciu strażników – odzianych w czerwone płaszcze, uzbrojonych w srebrne kolce, liny z błogosławionym srebrem i topory.

Nie było ostrzeżenia. Tylko świst i krzyk.

Thomas poderwał się jako pierwszy – szarpnął jednego z napastników, łamiąc mu kark o stalową barierkę schodów.

Drugi wbił mu srebrny grot w bok, a ogień przeszył ciało Hale’a aż do kręgosłupa.

Vivienne, z gracją baletnicy i brutalnością demona, przecięła gardło przeciwnikowi, a potem uniosła ciało niczym piórko, rzucając je przez korytarz.

Lecz atak trwał.

Thomas, już ranny, poczuł, że coś w nim pęka. Głód. Żądza. Gniew. Wszystko mieszało się w nim jak krew z brudem ulicy.

Złapał jednego z Czerwonych i bezlitośnie wpił się w jego szyję.

Krew rozlała się jak rzeka – ciepła, gęsta, słodka. Ale tym razem… Thomas nie przestał. Nie opanował się. Nie zostawił ofiary z życiem.

Vivienne patrzyła na niego w ciszy.

– Stracisz się, jeśli nie przestaniesz – wyszeptała. – I wtedy ja będę musiała cię powstrzymać.

Ale Thomas… nie mógł. Nie chciał.


Decyzje, których nie można cofnąć

Po walce, osłabiony i oszalały z głodu, Thomas osunął się na ścianę starego korytarza.

Oddychał ciężko.

Vivienne uklękła obok, patrząc w jego twarz.

– Przypomnij mi… kim jesteśmy – zapytał słabo. – Bo ja już nie wiem.

– Jesteśmy… wyborem – odpowiedziała. – Każdego dnia, każdej nocy. Dopóki jeszcze potrafimy żałować, nie jesteśmy całkiem straceni.

Thomas zamknął oczy.

– Chcę znaleźć Jonathana.

– A gdy go znajdziesz?

– Wtedy dowiem się, czy nienawidzę go za to, co mi zrobił… czy tylko za to, że mnie zostawił.


🩸 Czy Thomas Hale zdoła utrzymać resztki człowieczeństwa?

Wydarzenia Rozdziału 7 odsłaniają coraz głębsze warstwy mroku otaczającego Londyn i serce głównego bohatera.

Thomas, ścigany przez Czerwony Krąg i wewnętrzne demony, staje w obliczu nieuchronnych wyborów, które mogą go na zawsze odmienić.

Gdy krwi jest coraz więcej, a nadziei coraz mniej — rodzi się pytanie: czy jeszcze naprawdę wie, kim jest?

📖 Chcesz poznać całą mroczną historię inspirowaną grą Vampyr z Nintendo Switch?

👉 Przeczytaj wszystkie rozdziały w kategorii Vampyr na GameFiction.pl


Vampyr z Nintendo Switch – wideo


☕ Wesprzyj niezależną opowieść!

Jeśli podoba Ci się ta mroczna historia inspirowana grami z Nintendo, a szczególnie światem Vampyr z Nintendo Switch — możesz wesprzeć jej dalszy rozwój.

Każda symboliczna kawa pomaga mi tworzyć kolejne rozdziały, rozbudowywać fabułę i opowiadać historie, które wciągają jak najlepsze gry.
.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

.
Dzięki Twojemu wsparciu GameFiction może dalej ożywiać światy, które znasz z gier — na nowo, literacko i z klimatem.

Nazywam się Paweł Grzech — jestem fanem Nintendo Switch, miłośnikiem gier z fabularną głębią i pasjonatem opowieści, które zostają z nami na długo po zakończeniu rozgrywki. Gram, by przeżywać historie, a piszę, by je rozwijać.
Posts created 28

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top